Geoblog.pl    whisky    Podróże    Antarktyda, Biegun Południowy    D-28
Zwiń mapę
2023
20
gru

D-28

 
Chile
Chile, Camp 28
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 19065 km
 
No to dotrwałem do dnia 28-go.

Tego dnia na Grenlandii cieszyłem się z zakończenia wyprawy. Tu to zaledwie połowa drogi – no może ciut więcej jeśli uda się zamknąć całość w 54 dniach. A jeśli tak to do końca pozostało 28 dni.
Tak, 54 dni to byłby fajny, symboliczny wynik na 54 urodzinki w 2024 roku… Jest to ambitne ale ciągle realne, o ile nie wyskoczy nic wielkiego, niespodziewanego.

Licząc te dni dziś w czasie drogi wspominałem sobie swoje pierwsze treningowe (przygotowujące do tej wyprawy) wyjazdy w roku 2019 na płaskowyż w Norwegii – szliśmy w 5-osobowej grupie z przewodnikiem, w sumie 7 dni trwała całość i pamiętam jak 3-go lub 4-go dnia miałem ciemne myśli w głowie (typu „co ja tu robię?”, „to się źle skończy!”) kiedy szliśmy w zadymce śnieżnej z silnym bocznym wiatrem ;). Tu i teraz brzmi to trochę jak wspomnienie z bardzo dawnej przeszłości.

A dziś u mnie dzień bardzo ładny, bez żadnego sarkazmu. Typowo letni, jak na Antarktydę. Słońce, bez wiatru, minus 15. Nawet teren zaczął się „kłaść” – naprawdę spoko. Może będzie tak jeszcze choć przez parę kolejnych dni? Trzeba pozwolić sobie na drobne marzenia.

Myśli dziś krążą w czasie marszu, przeskakują z jednego tematu na drugi – tak jest zawsze jak są dobre warunki. Czasem mózg uczepi się jednej sprawy i ją przez cały dzień jakby ogląda z każdej strony ale dziś wyraźnie był dzień na przegląd tematów ;).
Thiel Mountains w końcu powoli znikają z tyłu – a widzimy je już od ok. 2 tygodni.

Dostałem info z UnionGlacier – BAG DROP możliwy jutro. No ja myślę! Przy takiej pogodzie! Czekam na to bo naprawdę chciałbym już zmienić skarpetki i bieliznę – dzielnie mi ten komplet służy przez ostatnie 14 dni, ale już czas. Skarpetki zrobiły się trochę sztywne, chyba od potu i soli. Poza - powiedzmy - komfortem higienicznym jest to po prostu ryzyko pojawienia jakichś otarć skórnych itp. Zupełnie nie potrzebuję takich atrakcji i na razie udało mi się uniknąć wszelkich problemów ze stopami. Fajnie jakby akurat w tym temacie nic się do końca nie zmieniło.

Dystans pokonany do tej pory = 463,75,0 km. Dystans pozostały = 464,25 km
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (1)
DODAJ KOMENTARZ
zula
zula - 2024-12-21 18:25
Zdrowia i radości...
 
 
whisky
Robert
zwiedził 7.5% świata (15 państw)
Zasoby: 156 wpisów156 119 komentarzy119 282 zdjęcia282 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
09.11.2023 - 21.01.2024
 
 
02.02.2015 - 22.03.2015
 
 
22.10.2010 - 27.10.2010